Zmiany w przepisach prawa pracy, wprowadzone w czerwcu 2018, wielu określa mianem rewolucji. Ale czy aby na pewno? Czy rzeczywiście ustawodawca, wprowadzając nowe zapisy dostosował je do potrzeb rynku? I co ustawodawca miał na myśli, wprowadzając tak wiele w przepisach niejasności?

