OBOWIĄZEK SZCZEPIEŃ.

Dzisiejszy artykuł nie jest o ideologii szczepień, nie ma za zadanie dzielić na tych
co szczepią i na tych, którzy od podawania szczepionek swoim Dzieciom się uchylają. Jest o tym, jak ten temat został uregulowany w prawie i co z tych regulacji dla nas rodziców wynika oraz o tym, do czego każdy rodzic ma prawo podczas wizyty kwalifikującej.

Jeśli chodzi o moje osobiste stanowisko – bo nieuczciwym wobec Was by było, gdybym pisała o czym, czego sama nie realizuję – tak szczepię swoje Dzieci. Ale bardzo nie lubię kampanii/hasztagów #kochamwięcszczepię, #szczepiębokocham Nie zgadzam się na dzielenie rodziców i ich miłości do Dziecka wg takiego kryterium. Eskalowanie podziału na czarny i biały nie pomaga w tej dyskusji
o szczepieniach i niewiele wnosi, bo szczepienia są i mam nadzieję będą. Wizyty szczepienne nie są oczywiście ani moim szczytem marzeń, ani moich Dzieci, ani jak sądzę żadnego lekarza czy specjalisty w tym temacie. Oczywiście, że wolałabym, aby nie były one w ogóle potrzebne, choć to pewnie postulat z tych nie do zrealizowania.

Co więc dla mnie jest więc w tym temacie najważniejsze z punktu widzenia mamy?Aby szczepić mądrze. Nie szybko przy okazji, nie z katarem, nie na dzień przed planowanym wyjazdem na wakacje i długą podróżą, bo termin tak przewiduje.
Jak więc mają się do tego obowiązki przewidziane prawem?

Karta uodpornienia i plan szczepień.

Wraz z wypisem ze szpitala każde Dziecko powinno otrzymać książeczkę zdrowia, ale również kartę uodpornienia, do której trafia każda informacja o wykonanym szczepieniu. Kartę tę należy zostawić w przychodni, do której planujemy uczęszczać z Dzieckiem. Nie ma tu znaczenia czy to placówka publiczna czy prywatna. 

W Polsce szczepienia realizowane są zgodnie z kalendarzem szczepień. A co zrobić jeśli w tym terminie Maluch jest przeziębiony, albo jutro wybieramy się na wakacje do ciepłych krajów? Przede wszystkim terminy zostały ustalone na przedział kilku tygodni, a nie dni– co już z założenia sporo ułatwia. Ale też nie ma żadnych przeciwskazań, aby szczepienia realizować wg planu indywidualnego, ustalonego
z Waszym pediatrą planu- zwłaszcza, jeśli decydujecie się również na szczepienia zalecane (nie z listy obowiązkowej).  Kluczem do sukcesu jest więc mądry
i kompetentny pediatra.

Warunki w przychodni.

Jednym z większych problemów w kwestii szczepień jest przebywanie dzieci zdrowych z chorymi – chodzi przede wszystkim o przychodnie POZ. Nie jest przecież tajemnicą, że szczepimy Dzieci zdrowe, jak więc mieć tego pewność, jeśli mamy siedzieć w poczekalni, która jest często wylęgarnią przeróżnych wirusów? Zgodnie
z przepisami powinny istnieć oddzielne pomieszczenia dla dzieci chorych, zdrowych i dorosłych.
Placówki mogą dysponować tylko jednym pomieszczeniem wspólnym (poczekalnią) dla wszystkich grup pacjentów, z tym założeniem, że powinni oni być podzieleni czasowo. Z tego wynika, że z zasady dzieci zdrowe i chore nie powinny mieć ze sobą styczności.

Zgoda rodzica na podanie szczepionki.

Rodzic dziecka (opiekun prawny) powinien być szczegółowo poinformowany
o szczepionce, która zostanie użyta, ale również o skutkach jej podania, możliwościach wystąpienia odczynów poszczepiennych.

Celem podania szczepionki lekarz zobowiązany jest do uzyskanie zgody rodzica (dla dzieci poniżej 16 roku życia). W przypadku dziecka powyżej 16 roku życia, również nastolatkowi powinna zostać przedstawiona informacja o szczepieniu i również on  powinien wyrazić zgodę.

Istotną kwestią jest często pojawiające się pytanie: czy na szczepienie dziecko może udać się z nianią, babcią?
Wszystko zależy od wieku dziecka. Jeśli chodzi o maluchy do 6 roku życia – bezwględnie konieczna jest zgoda rodzica, co oznacza, że takie dziecko nie może pojawić się na wizycie lekarskiej szczepiennej w obecności kogoś innego.

Jeśli chodzi dzieci powyżej 6 roku życia możliwym jest, aby w zastępstwie mamy i taty, pojawiła się np. babcia. Ważnym jest, że musi posiadać ona pisemną zgodą rodzica na wykonanie badania kwalifikacyjnego oraz aplikację szczepionki. Taka zgoda powinna również zawierać informacje o wszystkich ewentualnych uwarunkowaniach zdrowotnych, mogących być przeciwskazaniem do szczepienia.

Badanie kwalifikacyjne.

Każde szczepienie powinno być poprzedzone szczegółowym badaniem kwalifikacyjnym. Istotnym jet to, że szczepienie nie może być wykonane później, aniżeli  w ciągu 24h od przeprowadzenia wspomnianego badania.

I tutaj kolejny szczegół, który pewnie Was zaskoczy. Lekarz powinien wystawić zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu kwalifikacyjnym (wzór opublikowany przez Ministra Zdrowia). Nie jest więc wystarczającym sam wpis do dokumentacji medycznej – powinno ono poświadczać datę i godzinę wykonanego badania.

Szczepienie powinno być odnotowane w dokumentacji medycznej, książeczce zdrowia oraz karcie uodparniającej.

Szczepienia przeciwko ospie wietrznej – kiedy refundowane?

Ustawa przewiduje kilka grup dzieci do 12 roku życia, w stosunku do których szczepienie przeciwko ospie wietrznej ustalono jako obowiązkowe (m.in dzieci przebywające w placówkach typu domy dziecka, domy pomocy społecznej), z upośledzoną odpornością (np. wirus HIV, białaczka limfoblastyczna  w okresie remisji) ale również uczęszczające do żłobków i klubów dziecięcych.

Co ważne przedszkole nie wchodzi w zakres tego zapisu – refundacja dotyczy tylko żłobków i klubów dziecięcych – co oznacza, że jeśli rówieśnicy uczęszczają do różnych placówek, jedynie dzieci „żłobkowe” należą do grupy, którym przysługuje szczepienie refundowane.

Szczepienie przeciwko pneumokokom – refundacja.

Od 1 stycznia 2017 do listy szczepionek obowiązkowych, dołączyła ta przeciwko pneumokokom. Refundacją zostały objęte dzieci po tej dacie.

W tym roku w okresie 20 marca – 29 czerwca 2018 przewidziano dodatkową pulę refundowanych szczepionek, dla dzieci urodzonych w latach 2013-2016. Liczba ich jest jednak ograniczona,
a warunkiem zaszczepienia w ramach tego programu było zakwalifikowanie dziecka do 20 kwietnia br.

Czy szczepienia to obowiązek?

Tak – wynika to z przepisów prawa.

Obecny stan prawny i praktyka stanowią, że za niewypełnienie tego obowiązku grożą kary w bardzo zróżnicowanej kwocie: 100-5000zł. Kara taka może być nakładana wielokrotnie do łącznej wartości 50 000zł. 

Mandat nakłada sanepid, a przypadku uchylenia się od zapłaty, inspektor przesyła wniosek do wojewody, o wszczęcie postępowania egzekucyjnego.

Takie stanowisko przyjął również NSA w lutowym, przełomowym jak się wydaje wyroku w tej sprawie – pierwszy raz potwierdzając, że rodzice są zobowiązani do szczepienia dzieci, zaś w przypadku uchylania się od tego obowiązku należy stosować wyżej wymienione kary.

NOP – Niepożądany Odczyn Poszczepienny

Niepożądany Odczyn Poszczepienny to objaw, którego wystąpienie można czasowo połączyć z wykonanym szczepieniem. W Polsce funkcjonuje system monitorowania NOP, wprowadzony przepisami w 1996 roku.

Obowiązek zgłaszania NOP

Lekarz (lub zgodnie z Ustawą również felczer) mają obowiązek zgłoszenia każdego rozpoznania, ale również podejrzenia NOP.
Zgłoszenie takie powinno zostać złożone
do Powiatowych Stancji Sanitarno-Epidemiologicznych, właściwych ze względy na miejsce wystąpienia NOP. Dalej dane trafiają do Zakładu Epidemiologii NIZP-PZH, gdzie są poddawane szczegółowej analizie i badaniom ekspertów.

Lekarz ma obowiązek podjąć odpowiednie działania w ciągu 24h od powzięcia informacji/podejrzenia o wystąpieniu NOP.  Tak więc , jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do stanu zdrowia Twojego Dziecka, po wykonanym szczepieniu, koniecznie udaj się jak najszybciej do lekarza, celem zbadania Malucha i podjęcia stosownej procedury.

Dobrowolny system zgłaszania NOP

W ramach dobrowolnego systemu zgłaszania, każda osoba (w tym rodzic/opiekun Dziecka)
ma prawo do zgłoszenia podejrzenia wystąpienia Odczynu Poszczepiennego.

W tym wypadku informacja taka powinna zostać zgłoszona do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Na stronie Urzędu można pobrać odpowiedni formularz (w dziale -> monitorowanie leków -> działania niepożądane), a jego złożenie nie wymaga żadnego potwierdzenia ze strony lekarza.

Marzena Pilarz-Herzyk | #MamaPrawniczka

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2017 poz. 151)
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych. (Dz.U. z 2016 poz. 849)
Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2017 r. poz. 1318)

Autor: Marzena Pilarz-Herzyk, założycielka MamaPrawniczka.pl
Pamiętaj, że artykuły tu publikowane nie są wykładnią prawa i mają charakter informacyjny. Ich stan prawny jest aktualny na dzień publikacji (lub inny, jeśli zaznaczono w treści). W sprawach indywidualnych, najlepiej skorzystaj z porady prawnej, która opiera się o rzetelną i szczegółową rozmowę, analizę dokumentów etc. Sprawdź szczegóły: KONSULTACJE INDYWIDUALNE.

Komentarze:

  1. A co w przypadku, kiedy przychodnia chce zgłosić mnie jako rodzica uchylającego się od szczepień? Córka jest rok spóźniona, ale tłumaczę że jest to spowodowane jej cyklicznymi chorobami. W momemcie gdy chcę już umówić zawsze zachoruje. Co mogę zrobić?

    1. Jeśli przesunięcia szczepień spowodowane są rzeczywiście chorobami to trudno mi znaleźć powód, dla którego przychodnia miałaby dzwonić? Przecież lekarz ma świadomość, z jakiego powodu wynikają przesunięcia. Jeśli jednak dziecko nie jest faktycznie chore, to ja nie doradzam sposobów na uniknięcie obowiązku szczepień.
      MPH

  2. Dzien dobry. Mieszkalismy z dziecmi w Warszawie i dzieci zapisane byly do POZ w przychodni A a szczepienia robilismy prywatnie w przychodni B. Krta szczepien byla w przychodni B, tam gdzie szczepilismy i nikt z POZ nie mial z tym problemu. Teraz zmienilismy miejsce zamieszkania i chcemy zapisac dzieci do POZ blisko miejsca zamieszkania a szczepic chcemy prywatnie w innej przychodni. Niestety, w przychodniach w naszym miejscu zamiszkania poinformowano nas, ze bez karty szczepien nie przyjma dzieci do POZ. Co mozemy zrobic w takiej sytuacji?

    1. cień dobry,
      Ma Pani prawo przesłać kartę do innej przychodni niż POZ.
      Pozdrawiam
      MPH

Dodaj komentarz