NOVAKID

Novakid – efektywne nauczanie języka, w dobie zajęć zdalnych i zasady pracy zdalnej

Ostatni rok zmusił nas do przeniesienia się do świata online w niemalże każdej dziedzinie życia. Dotyczy to nie tylko dorosłych, ale również Dzieci. Do niedawna home office kojarzyliśmy przede wszystkim z dużymi firmami. To ich pracownicy mogli oficjalnie korzystać z takich dni – pracując z domu. Od wielu miesięcy ten tryb stał się popularny i na stałe zagościł w sposobach wykonywania pracy. Obok pracy zdalnej pojawiła się także zdalna nauka, której w takim wymiarze z pewnością nikt się nie spodziewał. Nawiązując do obecnie panujących warunków, w dzisiejszym artykule chciałabym Wam przybliżyć moje najnowsze odkrycie. A mianowicie, platformę Novakid, która w ostatnim czasie przykuła moją uwagę. Co ją wyróżnia na rynku? Do czego dokładnie służy oraz co o niej sądzę? O tym dalszej części artykułu.

Zdalne lekcje i home office 

Dla wielu rodziców uczestniczenie i wspieranie w nauce swoich Dzieci jest bardzo dużym wyzwaniem. Nierzadko w tym samym czasie, w którym Dziecko ma lekcje – rodzice pracują. Zorganizowanie zajęć dodatkowych stało się jeszcze bardziej problematyczne. Na szczęście na rynku istnieją platformy, które bardzo w tym wspierają i sama z dużym zainteresowaniem przyglądam się temu trendowi. Moje Dzieci są na tyle małe, że świat świadomego korzystania z technologii jest dopiero przed nimi, ale też już na tyle duże, by czasami wykorzystać technologię w sposób pożyteczny dla ich rozwoju.

Moje Dzieci, które powinny w tym roku uczęszczać do przedszkola, bywały tam niezmiernie rzadko. Wiem, że placówki w dużej mierze były otwarte, ale sama ograniczałam ich obecność, np. w okresach bardzo dużej liczby zachorowań. Praca z domu nie ułatwiała mi zajmowania się nimi wszystkimi. „Nudzi mi się” słyszała pewnie każda mama w podobnej sytuacji. W odpowiedzi właśnie na tę nudę, która się pojawiała oraz fakt, że nie sypię z rękawa pomysłami na uczenie własnego Dziecka, postanowiłam bliżej zaprzyjaźnić się z platformą Novakid. Chciałabym Cię dzisiaj zaprosić do tego, by wspólnie przyjrzeć się temu pomysłowi, ale też przy tej okazji pokazać Ci prawną stronę pracy zdalnej, która wciąż jest dużą niewiadomą dla sporej liczby pracowników.

Novakid – sposób na efektywne nauczanie języka, w dobie zdalnych zajęć

novakid

Czy wiecie, jak powstała platforma Novakid? Ja miałam wrażenie, że było to zbieżne z okresem, gdy wszyscy rok temu wylądowaliśmy w domu razem z Dziećmi. Być może dlatego, że dość szybko musiałam sprostać opiece nad swoją trójką i jednoczesnym wykonywaniu pracy. Nie chciałam, aby tablet był rozwiązaniem na zabicie czasu. Zaczęłam odkrywać, że technologia wychodzi naprzeciw również edukacji małych Dzieci.

Novakid działa od 2017 roku i jest tak naprawdę olbrzymim projektem. Platforma działa obecnie w 40 krajach. Na całym świecie jest zarejestrowanych ponad 10 tys. aktywnych uczestników, z czego aż 4 tys. stanowią Dzieci z Polski. Jak wskazuje Max Azarov, Co-founder & CEO Novakid, pomysł na platformę powstał w sytuacji, w której sam zastanawiał się nad edukacją językową swoich Dzieci. Znajomość języka otwiera wiele drzwi, a niestety programy nauczania szkół zwykle nie są skierowane do najmłodszych, choć to właśnie oni jak najwcześniej powinni mieć kontakt z językiem. Badania naukowe wskazują, że największe efekty przynosi rozpoczęcie edukacji jeszcze przed 10 rokiem życia. Najszersza grupa użytkowników Novakid to Dzieci w wieku 4-5 lat.

Oferta językowa oparta o nowoczesne technologie, wpisała się idealnie w potrzebę obecnych czasów. Novakid skutecznie łączy czynnik ludzi z nowoczesnymi technologiami. Lekcje prowadzone są bowiem przez angielskojęzycznych lektorów, którzy przeprowadzają Dzieci przez wirtualny świat nauki, wykorzystując np. grywalizację do zapewniania zaangażowania w całym procesie.

 

Jak działa technologia edukacyjna w Novakid?

Nasze Dzieci w ostatnich miesiącach zostały zmuszone przez życie do zupełnie nowej formy edukacji, właśnie online. Z perspektywy Mamy (na razie przedszkolaków), platforma to też świetna pomoc do pokazania tak małym Dzieciom, że w ten sposób można się uczyć. Prawdą jest również to, że to sposób na przygotowanie do tego, z czym Dzieci zapewne będą stykały się w kolejnych latach zarówno edukacji, jak i kiedyś – w dorosłości. Nasze życie jest coraz bardziej zdominowane rozwiązaniami opartymi o technologie. Czym jest więc EdTech?

Platforma opiera się o EdTech, czyli technologię edukacyjną (nauka przy pomocy technologii). Każda lekcja zaprojektowana jest tak, by była etapem przygody. Dziecko jest zaangażowane i ciekawe tego, co będzie dalej. Novakid wykorzystuje unikatową i zautomatyzowaną metodę oceny ucznia, opartą na 900 parametrach. To daje bardzo szerokie możliwości oceny efektywności nauczania i zwiększania zaangażowania Dziecka w dalszych krokach. Ten sposób pozwala również na budowanie bardzo spersonalizowanego sposobu uczenia, który odróżnia Novakid tradycyjnej formy kształcenia. W tej drugiej bardzo mały nacisk jest kładziony na indywidualne podejście i dostosowanie poziomu do indywidualnego ucznia. Dzieci lubią technologię, a taki sposób nauki pozwala na wykorzystywanie jej w pożyteczny sposób.

Zainteresowanie i zaangażowanie dziecka 

Czy w czasie takiej lekcji można utrzymać zainteresowanie i zaangażowanie Dziecka? Nie ukrywam, że to wydawało mi się mało prawdopodobne i tu platforma bardzo mnie zaskoczyła.

Dzieci skupiają się na tym, co je interesuje. Zmuszenie ich do skupienia uwagi na czymś, czym nie są zainteresowane, jest rzeczywiście trudne. EdTech realizuje takie założenia, choć to wcale nie jest łatwe wyzwanie. Lektor, który mówi do Dziecka wyłącznie w obcym języku, jest dla niego czymś nowym, co budzi zainteresowanie. Nauczyciele wykorzystują gry i zabawy, które mają na celu skupienie uwagi. Wykorzystywane są też możliwości technologiczne platformy w czasie tych zabaw, np. Dziecko zakreśla odpowiednie kształty, przesuwa elementy, wchodzi w interakcje z drugą stroną. Lekcja nie polega więc na wysłuchaniu nauczyciela i obejrzeniu przygotowanej przez niego prezentacji. Dziecko jest aktywnym uczestnikiem zajęć. Podstawą jednak jest zabawa, podczas której Maluchy zdobywają umiejętności językowe.

Zdaję sobie sprawę, że nie jestem Mamą, która przoduje w wymyślaniu scenariuszy zabaw, a tym bardziej sposobów na naukę np. języka dla swoich Dzieci. Dla mnie taka platforma jest idealnym rozwiązaniem, bo mogę być z Dzieckiem w czasie nauki, ale jednocześnie mam pewność, że ktoś realizuje ten program nauczania prawidłowo. Novakid daje też bardzo duże możliwości elastycznego dopasowania harmonogramu czy wyboru nauczyciela. Dzięki temu nie muszę próbować dopasować się do zajęć stacjonarnych o określonych porach czy w miejscach, które w żaden sposób nie odpowiadają moim możliwościom. Czy to naprawdę może działać?

Jakie zauważyłam zalety, korzystając z Novakid?

W czasie nauki aktywujemy różne obszary mózgu. Mamy do czynienia z tzw. centrum językowym, którym posługujemy się w 99% podczas mówienia. Małe Dzieci uczą się języka ojczystego przede wszystkim poprzez naśladowanie. Tę samą metodę wykorzystują nauczyciele w Novakid. Drugi obszar mózgu aktywowany podczas nauki to obszar racjonalny, odpowiadający za poprawianie błędów. Używanie tego obszaru zbyt długo może jednak prowadzić do sytuacji, w której cały czas będziemy skupieni na poprawianiu błędów lub nawet przestaniemy mówić w strachu przed ich popełnieniem. Stąd nacisk na to, aby lektorzy w Novakid byli wyłącznie native speakerami. To pozwala w pełni skupić się na tym pierwszym obszarze. Jednocześnie Dziecko ma szansę zaobserwować, jak naprawdę brzmi język. Novakid przeciera szlaki w pokazaniu szkołom, jak można zaplanować naukę zdalną tak, aby była ona naprawdę efektywna i dostosowana do indywidualnych potrzeb.

Olbrzymimi zaletami takiej formy, jaką proponuje Novakid jest:

  • fakt, iż lekcję można zrealizować z dowolnego miejsca, w którym jest Internet;
  • lekcja trwa 25 minut, co pozwala na pełne wykorzystanie możliwości skupienia małego Dziecka;
  • harmonogram można dostosować elastycznie do życia rodzinnego przez wszystkie dni tygodnia;
  • lekcje można również swobodnie przełożyć, dostosowując do potrzeb Dziecka, wynikających np. z choroby;
  • możliwość wyboru nauczyciela, który rzeczywiście będzie efektywnie pracował z Twoim Dzieckiem;
  • regularne podsumowanie osiągnięć Dziecka, co pozwala w pełni dostosować program nauczania do jego możliwości i potrzeb.

Novakid – podsumowanie

Krótko podsumowując – co wyróżnia Novakid na rynku?

Cała lekcja odbywa się w formie radosnej zabawy. Jest mnóstwo śmiechu. Nauczyciel bez przerwy się uśmiecha i chwali dziecko za każdy, nawet najmniejszy postęp. Jedynie, czego potrzebujecie, to komputer/laptop z dostępem do Internetu, działającą kamerką, mikrofonem i myszką (choć to też nie jest konieczne – moje starszaki dają sobie radę z touchpadem). Zajęcia odbywają się od poniedziałku do niedzieli od 8:00 do 20:00.

Niewątpliwie taka forma edukacji sprzyja pokazaniu Dziecku tego, czym my – dorośli sami zdajemy się w ostatnich miesiącach nieco zaskoczeni, czyli wykonywaniem pracy na odległość, z domu, za pomocą telefonu i internetu.

Home office – czy jest uregulowany przepisami?

Do tej pory nie mieliśmy przepisów, które wyraźnie regulowałyby prace w systemie home office. Było to raczej umowne określenie, wprowadzane przez pracodawców. Należy na pewno pamiętać, że kodeks pracy nie ogranicza możliwości do zorganizowania pracy w sposób, realizujący indywidualne cele pracodawcy. Dlatego praca na odległość istniała od dawna, biorąc pod uwagę charakter danych stanowisk.

Jednocześnie kodeks pracy zawiera uregulowania, dotyczące telepracy, czyli wykonywania pracy za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Przepisy te jednak dotyczą regularnego czy stałego sposobu wykonywania zadań poza siedzibą pracodawcy. Praca zdalna czy właśnie popularny home office miał stać się rozwiązaniem doraźnym.

Praca zdalna – gdzie jest uregulowana?

Sytuacja epidemiczna wymusiła na pracodawcach umożliwienie pracownikom wykonywania pracy poza zakładem przedsiębiorstwa. Z uwagi jednak na doraźny charakter takich działań, wydawało się, że przepisy dotyczące telepracy, nie są tu idealne do zaimplementowania.

Tarcza Antykryzysowa z kwietnia 2020 objęła zapisami właśnie świadczenie pracy zdalnej. Przepisy dopuszczają ją w okresie epidemii i w okresie 3 miesięcy po jej odwołaniu. To wskazuje, że w sytuacji, w której będziemy chcieli, aby praca zdalna na stałe zagościła w systemie prawnym, powinna ona zostać wpisana do kodeksu pracy. Przepisy Antykryzysowe co do zasady powinny bowiem przestać obowiązywać.

Polecenie pracodawcy czy wniosek pracownika?

Przepisy przewidują, że praca zdalna może być wykonywana na polecenie pracodawcy. Polecenie takie może być również w każdym czasie przez niego odwołane. Co do zasady pracownik nie może przeciwstawić się takiemu poleceniu i odmówić wykonywania pracy w tej formie. Mogłoby to zostać uznane za niewykonanie obowiązków służbowych i stać się powodem do rozwiązania umowy o pracę.

Z uwagi na to, że przepisy wskazują, iż pracownik musi mieć warunki lokalowe do jej wykonywania, wydaje się, że w uzasadnionych przypadkach, w których pracownik będzie mógł potwierdzić brak takich możliwości, odwołanie się od decyzji pracodawcy będzie prawidłowe.

Należy jednak pamiętać, że pracodawca nie ma obowiązku uwzględnienia wniosku pracownika o taką formę wykonywania pracy.

Obowiązki pracodawcy i pracownika

Pracodawca musi pamiętać, że zlecając pracę zdalną, jest zobowiązany do uwzględnienia tego, czy pracownik posiada odpowiednie zaplecze techniczne. Jeśli nie, obowiązek doposażenia pracownika leży po stronie pracodawcy. To może dotyczyć komputera, ale również wystarczająco „szybkiego” internetu czy nawet krzesła do biurka. Po stronie pracodawcy leży również obsługa logistyczna.

Pracownik ma prawo do wykorzystywania własnego sprzętu, ale pod warunkiem, iż w ten sposób nie zostaną naruszone zasady poufności, ochrony danych osobowych czy tajemnice przedsiębiorstwa.

Pracodawca może również polecić wykonywanie ewidencji czynności wykonanych przez pracownika, ze wskazaniem opisu tych czynności, daty i czasu ich wykonywania.

Regulamin pracy zdalnej

Dobrą praktyka przedsiębiorstw jest wprowadzanie regulaminów pracy zdalnej. Sama współpracowałam przy tworzeniu wielu takich dokumentów. Wszak nie sposób spodziewać się odpowiednich zapisów w dotychczasowych regulaminach. Na poziomie tych dokumentów mogliśmy w każdym przypadku szczegółowo określić zasady wykonywania pracy zdalnej, uwzględniając specyfikę przedsiębiorstwa i poszczególnych stanowisk pracy.

___

Mam nadzieję, że lektura tego artykułu pozwoliła Ci mieć większą świadomość Twoich praw i odważniej po nie sięgać. Jeśli chciałabyś omówić indywidualnie Twój temat, zapraszam na konsultacje: kontakt@mamaprawniczka.pl
Artykuł powstał we współpracy z marką Novakid.

M.

Autor: Marzena Pilarz-Herzyk, założycielka MamaPrawniczka.pl
Pamiętaj, że artykuły tu publikowane nie są wykładnią prawa i mają charakter informacyjny. Ich stan prawny jest aktualny na dzień publikacji (lub inny, jeśli zaznaczono w treści). W sprawach indywidualnych, najlepiej skorzystaj z porady prawnej, która opiera się o rzetelną i szczegółową rozmowę, analizę dokumentów etc. Sprawdź szczegóły: KONSULTACJE INDYWIDUALNE.

Dodaj komentarz