Postanowiłaś wrócić do pracy. Z poprzedniego artykułu wiesz już jakie masz uprawnienia, związane z ochroną stosunku pracy oraz sprawowaniem opieki nad dzieckiem do czwartego roku życia. Jedno z uprawnień na pewno zasługuje na szczególną uwagę, bo jest nieodłączne od szczególnego przywileju bycia Mamą, czyli z karmieniem piersią – mowa więc dzisiaj będzie o tzw. przerwach na karmienie.

Kto jest uprawniony i jak są udzielane?

Każda mama, która wraca do pracy, ale nadal karmi piersią, ma prawo do przerw na karmienie. Przerwy te wliczają się do czasu pracy i przysługuje za nie wynagrodzenie. Warunkiem który musisz spełnić, aby jest to, by Twój czas pracy wynosił minimum 6 godzin. Wówczas:
– jeżeli karmisz jedno dziecko przysługują Ci dwie, półgodzinne przerwy;
– jeżeli karmisz więcej niż jedno dziecko, przysługują Ci dwie 45 minutowe przerwy.

W sytuacji, gdy Twój czas pracy nie przekracza 6 godzin dziennie, masz uprawnienie
do wykorzystania jednej przerwy w powyższych wymiarach.
Musisz jednak wiedzieć, że jeżeli Twój wymiar pracy nie wynosi 4 godzin dziennie, wówczas nie przysługują Ci żadne przerwy na karmienie.

Na Twój wniosek przerwy mogą zostać udzielone łącznie. Nie ma przeciwskazań, aby były one udzielone na koniec dnia pracy, a więc, aby skróciły dzień pracy o godzinę.

Na jakiej podstawie udzielane są przerwy?

Przepisy prawa pracy wprowadzają jedynie zasadę, iż przerwy udzielane są na podstawie Twojego wniosku, a więc i Twojego oświadczenia, potwierdzającego fakt karmienia. Nie ma żadnych przepisów, które zawierałyby wyjaśnienia czy i w jaki ewentualnie sposób należy potwierdzić owo karmienie. Przepisy nie wprowadzają również ograniczeń czasowych, dotyczących korzystania z powyższego uprawnienia, co w praktyce oznacza, że przysługuje Ci ono tak długo, jak będziesz oświadczała, że jesteś mama karmiącą.Z powyższego wynika więc, że teoretycznie samo twoje oświadczenie powinno być wystarczającym, abyś mogła skorzystać z przerw na karmienie, a pracodawca NIE MA PODSTAW DO ŻĄDANIA PRZEDŁOŻENIA ZAŚWIADCZENIA O KARMIENIU PIERSIĄ.

Czy pracodawca może żądać zaświadczenia o karmieniu – jak wygląda to w praktyce?

Teoria teorią, ale w rzeczywistości bardzo często spotkasz się z sytuacją, w której Twój pracodawca będzie wymagał od Ciebie zaświadczenia lekarskiego, które potwierdziłoby fakt karmienia piersią. Lekarze rodzinni czy pediatrzy z zasady bez problemu wystawiają takie zaświadczenie.  Pracodawcy w obliczu braku wyraźnych zapisów w przepisach prawa pracy, powołują się w tej sytuacji na przepisy prawa cywilnego, przenoszące ciężar udowodnienia faktu na osobę, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Prościej? Zgodnie z tą zasadą, mama, która twierdzi, że karmi piersią, musi ten faktu udowodnić, a tutaj zaświadczenie lekarskie wydaje się być jedyną słuszną formą.

ALE chcę, abyś wiedziała, że takie zasady nie wynikają wprost z przepisów i moim zdaniem taka interpretacja jest niewłaściwa. Pozostaje tutaj przecież jeszcze jeden bardzo ważny aspekt w kontekście owego zaświadczenia. Ja osobiście, wciąż się zastanawiam w jaki sposób lekarz (jakiejkolwiek specjalizacji) miałby sprawdzić i poświadczyć laktację oraz to, ze faktycznie kobieta karmi piersią? To kolejny argument za tym, że żądanie zaświadczenia jest bezcelowe.

Tak samo dużo wątpliwości czas w jakim korzystamy z tego uprawnienia. Czas trwania uprawnienia do przerw nie jest określony żadnym terminem końcowym, a to co go określa to jedynie predyspozycje Twoje i Twojego Malucha. Sama mogłabym wymienić znajome mi mamy, które karmiły w przedziale od kilku miesięcy, do kilku lat. Z racji często wydłużającego się okresu, korzystania z przerw na karmienie i braku możliwości weryfikacji, pracodawcy znowu obligują pracownice do przedłożenia zaświadczeń.

W doktrynie prawniczej również bardzo często znajdziemy poparcie dla stanowiska, obligującego do przedłożenia zaświadczenia o karmieniu piersią. Podkreśla się tutaj, iż karmienie piersią nie jest, ani nie może być w żaden sposób limitowane, co może powodować wątpliwości po stronie pracodawcy, co do podstaw korzystania z uprawnienia, w sytuacji gdy owy czas się bardzo przedłuża. Wydaje się więc, iż w takiej sytuacji jedynie zaświadczenie jest w stanie rozwiać wątpliwości. Podkreśla się również, iż w sytuacji przedłużania się okresu karmienia, pracodawca może oczekiwać aktualizacji zaświadczenia.

Moja opinia tutaj jest taka sama, jak powyżej. Niezależnie od wieku Dziecka, pracodawca nie ma podstaw do żądania zaświadczenia, a lekarz do jego wystawiania. 

Pozostaje również problematyka sytuacji, w której pracodawca poweźmie informacje o tym, iż przerwa na karmienie jest wykorzystywana niezgodnie z przeznaczeniem. Czy wówczas zobligowanie do przedłożenia zaświadczenia rozwiązuje problem? Niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi i każdą sytuację należałoby rozpatrzyć indywidualnie: chociażby pod kątem tego, na podstawie czego pracodawca twierdzi o niezgodnym wykorzystywaniu uprawnienia?

Podsumowując.

  • Przerwy udzielane są na podstawie Twojego pisemnego wniosku.
  • Czas przerw możemy łączyć.
  • Brak jest przepisów limitujących czas, w którym można korzystać z uprawnienia.
  • Za czas przerw, przysługuje wynagrodzenie.
  • Brak jest jednoznacznych przepisów, wskazujących sposób udowodnienia faktu karmienia piersią. Brak prawnych podstaw do żądania przedkładania zaświadczenia o karmieniu.
  • Ilość i długość przerw na karmienie piersią uzależniona jest od Twojego wymiaru czasu pracy,

Chcąc jak najpełniej przedstawić tematykę powrotu do pracy po urlopie macierzyńskim/rodzicielskim/wychowawczym, nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym uprawnieniu, jakim jest skrócenie wymiaru czasu pracy. Jest to o tyle ważna konstrukcja, że zapewnia ona ochronę stosunku prawnego na kolejny rok pracy. Marzena | Mama Prawniczka

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks Pracy, Dz.U. 1974 Nr 24 poz. 141 z późn. zm
w szczególności art 187, art. 300.
Ustawa z dnia dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93. z późn. zm, w szczególności art 6.

One thought on “PRZERWY NA KARMIENIE – UPRAWNIENIA PO POWROCIE DO PRACY – cz.2”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dbamy o Twoją prywatność. Administratorem danych osobowych podanych w formularzu będzie Marzena Pilarz-Herzyk mamaprawniczka.pl, ul. Stanisława Dygata 6/11, 01-748 Warszawa, NIP: 9372476904 Podane dane będą przetwarzane w celu komentowania danego posta. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.

}