Standardy Opieki Okołoporodowej zelektryzowały świat przyszłych mam na przełomie roku 2016/2017. Wówczas został powołany nowy Zespół do wypracowania nowych rozwiązań. Wiadomo było jedynie to, że coś na pewno się zmieni, były miesiące obaw i braku pewności. Dzisiaj wracamy do tego tematu, ze znacznie większą wiedzą, bo 4 kwietnia Ministerstwo Zdrowia ogłosiło Projekt Nowych Standardów Opieki Okołoporodowej. Projekt nie jest jeszcze ostatecznie zatwierdzony i jeżeli cokolwiek w jego treści uległoby zmianie, na pewno uaktualnię artykuł.

Z racji faktu, że w Standardach jest trochę nowości i nie chciałam przygotowywać artykułu tylko z najważniejszymi zmianami, których w internecie w te kilka dni powstało mnóstwo, podzieliłam tekst na kilka części, dzięki czemu łatwiej będziesz mogła odnaleźć te informacje, których potrzebujesz i mam nadzieję, że wyczerpią one możliwie jak najbardziej temat. Pamiętaj, że im większą wiedzę o swoich prawach masz Ty sama, tym większa możliwość egzekwowania tych praw.

W cyklu #poradnikostandardach znajdziesz:
cz. I – informacje ogólne;
cz. II – ciąża;
cz. III – poród;
cz. IV – opieka nad noworodkiem, połóg i laktacja;
cz. V – sytuacja szczególne: poronienie, martwe urodzenie, urodzenie dziecka chorego.

Czym jest Standard i od kiedy obowiązuje nowe prawo?

Nowe Standardy wejdą w życie od stycznia 2019.
Dział XIII, dotyczący zapewnienia sprzętu wspierającego laktację każdej kobiecie, potrzebującej wsparcia w tym zakresie wejdzie
w życie 1 stycznia 2022.

Standard jest pewnym wzorcem postępowania, mającym na celu ujednolicenie postępowania, opieki nad kobietą rodzącą. To swoisty kodeks praw pacjentek. Nowe Rozporządzenie jasno doprecyzowuje, że dokument ma wymiar organizacyjny. 

Oznacza to więc, że ma na celu uszczegółowienie procedur postępowania i poszanowania praw kobiet rodzących, jednak nie narzuca, nie wpływa w żaden sposób na kwestie medyczne (standardy nie wkraczają w zakres postępowania medycznego).

Standardy obejmują cały okres ciąży, poprzez również przygotowanie do porodu, sam poród, opiekę nad matka i noworodkiem, połóg i laktację.

Cel zmian?

Standardy są odpowiedzią na potrzebę zwrócenia szczególnej uwagi poszanowanie praw kobiety rodzącej, ujednolicenia sposobu opieki, zapewnienia jak największego komfortu
w tym szczególnym czasie i zwiększenia bezpieczeństwa Mamy
i Dziecka
(przy jednocześnie możliwie najmniejszej interwencji medycznej).

W założeniu powinna zwiększyć się edukacja kobiet w ciąży na etapie przygotowywania się do porodu, co powinno przełożyć się na świadomość własnych uprawnień i ich egzekwowanie. Dzięki wiedzy łatwiej o weryfikację, czy działania podjęte na porodówce były działaniami przewidzianymi przez prawo.

Oczywiście jednym z priorytetów jest zmniejszenie liczby cięć cesarskich, co niestety nie uda się bez zmniejszenia olbrzymiego poziomu lęku kobiet przed porodem naturalnym. Czy Standardy w nowym kształcie rzeczywiście będą przestrzegane i znacząco wpłyną na nasz sposób postrzegania porodu fizjologicznego i sposobu patrzenia na ten proces? podejścia do niego? Czas pokaże, ale w mojej ocenie w Standardach zabrakło jednak na ten moment czegoś, co znacząco wpłynęłoby na ten poziom lęku. Czego?

Wymagalność przestrzegania Standardów – czy to możliwe?

No właśnie. Standardy co prawda wprowadzają konieczność przeprowadzania przez kierownictwo szpitali regularnych szkoleń, paneli dyskusyjnych, narad, zmierzających do systematycznej aktualizacji wiedzy w zakresie wprowadzenie i przestrzegania przepisów.  Personel został zaś zobligowany do zapoznania się i przestrzegania tej materii . ALE (niestety jest duże ALE) projekt Rozporządzenia nie nakłada na szpitale żadnych kar ani konsekwencji, za nieprzestrzeganie Rozporządzenia i ewentualne niedopatrzenia w tym zakresie.

Oczywiście Standardy są przepisami prawa powszechnie obowiązującego, co niejako z automatu wymusza na personelu medycznym ich przestrzeganie. Niestety jeżeli Standard wejdzie w życie w tym kształcie, bez stosowania wprost jakiegoś systemu kontroli/kar dla szpitali, z tych przepisów nadal dochodzenie praw będzie długie i trudne. Nie wprowadzono jasnych sposobów monitorowania przestrzegania, pozostawiając to w gestii kierownictwa szpitali. Ogromna szkoda, że akurat na tę kwestię zabrakło czasu Komisji, przygotowującej Projekt, gdyż niestety trzeba mieć świadomość, że przynajmniej w części placówek nadal możemy mieć do czynienia z „martwym prawem”.

Standardy w kilku miejscach podkreślają, że postępowanie wobec kobiety rodzącej powinno następować z szacunkiem. Szczerze powiedziawszy trochę przeraża mnie fakt, że takie określenia muszą być wprowadzone przepisami prawa, a nie są oczywistą oczywistością.  Już kiedyś pisałam o tym, że tak naprawdę chciałabym, aby Standardy nie musiały obowiązywać (zwłaszcza w zakresie mówienia, iż kobiecie rodzącej należy się szacunek) , aby empatia personelu wystarczyła i każdy podchodził do nas kobiet rodzących w tym szczególnym czasie z szacunkiem, pełnym zrozumieniem i przede wszystkim chciał nam pomóc.

Bo czym innym jest ujednolicenie kwestii organizacyjnych, pod kątem punktów oceny ryzyka, listy przeprowadzanych badań etc, a czym innym konieczność narzucania personelowi medycznemu obowiązku zadbania o komfort i szacunek.

W najbliższych dniach pojawią się kolejne części, dotyczące STandardów Opieki Okołoporodowej. Jeśli masz wątpliwości w tym temacie napisz do mnie na FB: www.facebook.com/mamaprawniczka lub na e-mail: mamaprawniczka@gmail.com

Marzena | Mama Prawniczka

Podstawa prawna
Projekt Rozporządzenia z dnia 4 kwietnia 2018 w sprawie standardu organizacyjnego opieki okołoporodowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dbamy o Twoją prywatność. Administratorem danych osobowych podanych w formularzu będzie Marzena Pilarz-Herzyk mamaprawniczka.pl, ul. Stanisława Dygata 6/11, 01-748 Warszawa, NIP: 9372476904 Podane dane będą przetwarzane w celu komentowania danego posta. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.

}