CIĄŻOWE ZACHCIANKI, CZYKI „CHCĘ” IŚĆ NA L4.

Dzisiaj trochę o ogórkach kiszonych z czekoladą, a więc o zachciankach. Ja zachcianek ciążowych nie miałam. Poranne nudności rzadko kiedy kończyły się o poranku, więc zwykle nie pozostawiały miejsca na jedzenie truskawek z ogórkiem kiszonym lub innych podobnych przysmaków. Obserwuję natomiast, że bardzo często zwolnienie jest swego rodzaju zachcianką, a nie koniecznością. Sama nie zliczę…